Blog

Jak sięgam pamięcią wstecz, widzę siebie jak przeddzień wyjazdu na obóz jako gorąca 18-stka biegłam do Urzędu Miasta w Gdyni po dowód osobisty, żeby posiadać kwit na to, że jestem prawowitym Wychowawcą.

Plany dotyczące naszych tegorocznych wakacji porwały nas bezpowrotnie już po powrocie z obozu w Sycowej Hucie. Sama wizja powstała już dawno: było to dokładnie w maju, podczas pobytu w Imperiall Resort & MediSpa w Sianożętach. Szereg parentingowych blogów chwali sobie to miejsce.

Kiedy Gosia poinformowała mnie podczas jazdy samochodem po zachodniopomorskim, że w te wakacje zrobimy coś extra,  lekko się przeraziłem. Jeżeli to czytasz, i byłaś/eś z nami na jakimś wyjeździe to wiesz, że czas wolny z Gosią nie istnieje. Jeżeli jesteś rodzicem i Twoje dziecko po obozie ze Sportową Inicjatywą opowiadało, że Pani Gosia cały czas dawała różne zadania – tak, to prawda. No i wreszcie ja sam na dobre przekonałem się do wakacji po naszemu…

3… 2… 1… START! Cześć – oficjalnie witamy się z Wami na blogu Sportowej Inicjatywy! Zanim rozkręcimy się na dobre, kiedy to bić będą się o nas PnŚ i DDTVN, zapraszamy do poczytania o najbardziej aktualnym temacie: o wakacjach!!!

O życiu fit mówi się dosłownie wszędzie. Bombardują nas koncerny farmaceutyczne, „fit-celebryci”, producenci odzieży, sieci marketów. Śmiało można stwierdzić, że świat oszalał na punkcie bycia fit.

Nie znoszę zimnych kąpieli. Jestem typowym zaprzeczeniem zaleceń dermatologa, bo uwielbiam oblewać się wodą na pograniczu wrzątku. W aktualnym mieszkaniu mamy bojler. Nie muszę Wam zdradzać jaka opanowuje mnie frustracja, kiedy jest poniżej 47 °C.

projekt ue